Strona idei i inspiracji

Dwaj bracia, dobranocka

Na pustyni egipskiej żyło kiedyś bardzo wielu mnichów i pustelników.

Na początku zanim zaczęli się łączyć w większe grupy i podjęli życie wspólnotowe, żyli osobno jako pustelnicy, zazwyczaj daleko od siebie i nie spotykali się latami.


Dwóch mnichów, dwaj bracia: Bazyli i Kapris mieszkało kiedyś w dwóch domkach niedaleko od siebie, gdzie oddzielało ich kilkanaście wydm.

Przez 15 lat nie spotkali się ani razu, gdyż budowali swoją relacje z Bogiem, prowadzili ascetyczne życie i nie mieli czasu na rozmowy i spotkania.

Któregoś dnia, nie wiadomo dlaczego Bazyli wybrał się do brata Kaprisa.

Reklama:

Tego samo brat Kapris wybrał się do Bazylego. Nikt nie wie dlaczego tego samego dnia postanowili się spotkać.

Niestety, minęli się po drodze. Kiedy brat Bazyli wszedł do domu w którym mieszkał brat Kapris, oniemiał, gdyż zauważył niezwykły nieporządek.

Pomyślał sobie: jak to możliwe, że to brat Kapris za którym chodzą tak niezwykłe opowieści, który jest podobno tak bliski świętości, ma taki nieporządek w swoim domu. Widocznie taki sam nieporządek musi panować w jego duszy.

Kiedy brat Kabris stanął na progu drzwi brata Bazylego, stanął oniemiały gdyż wszystko było równo posprzątane i poukładane. Nie było tam wiele rzeczy, ale porządek był idealny.

Wtedy brat Kabris, pomyślał sobie:

Reklama:

jak to możliwe, że to brat Bazylii za którym chodzą tak niezwykłe opowieści, że jest święty, zajmuje się tak przyziemnymi rzeczami jak porządkowanie przedmiotów, które ma.

Czy naprawdę nie ma ważniejszych spraw w życiu niż trzymanie porządku?

I w tym momencie  obydwoje pomyśleli, że przegrali. Skoro po jednym widoku domu mojego brata, skoro nawet nie spotkałem go osobiście a tylko zobaczyłem jak mieszka osądziłem go, oceniłem i uznałem swoją wyższość to na nic to 15 lat mojego życia.

Bazyli pomyślał muszę zacząć wszystko od początku i tak samo pomyślał Kapris.

Obrócili się i poszli do swoich domów. Nie wiadomo czy spotkali się po drodze.

Czy Twoja wizja świata, twoja wizja dobra, tego co uznajesz za słuszne, prawdziwe, jedyne i porządne nie zamyka się na drugiego człowieka?

Czy Twoje wyobrażenie o tym na czym polega miłość nie zamyka Ci drogi do drugiego człowieka?

Może czas najwyższy obrócić się na pięcie i wyruszyć w drogę na poszukiwanie drugiego człowieka.

 

Podziel się inspiracją. Pomóż innym.
   

Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.


Chcesz wiecej cotygodniowych inspiracji? Zapisz się teraz



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *