Strona idei i inspiracji

Bajka na dobranoc – Garść ziemi bajka o relacjach międzyludzkich

Bajka na dobranoc – Garść ziemi bajka o relacjach międzyludzkich

Garść ziemi to opowieść mówiąca o tym jak ważne dla nas są relacje międzyludzkie.

Garść ziemi

Daleko za morzami, za górami, była pewna wyspa o nazwie, której nikt nie znał.

Na tej wyspie żyło niewielu mieszkańców. Żyli w spokoju i w ciszy. Między innymi żył tam pewien staruszek – człowiek, którego wszyscy szanowali. Człowiek bardzo dobry. Człowiek, który starał się nie czynić żadnego zła. Człowiek, który rzeczywiście był ważną postacią w tej małej społeczności.
Kiedy poczuł, że zbliża się już kres jego życia, kiedy wiedział, że już lada moment odejdzie z tego świata, poprosił swoich synów, żeby go zaprowadzili, bo już nie mógł chodzić, na pole, które uprawiał przez całe życie.

Nabrał w garść piachu tej ziemi, mówiąc:

Reklama:

synowie, kocham tę ziemie, kochałem tę krainę, robiłem wszystko, żeby to było dobre miejsce do życia.

 

Kilka dni później umarł. Kiedy podszedł do bram raju, aniołowie otworzyli drzwi i zobaczyli, że trzyma w ręku garść ziemi.

Poprosili go, żeby ją wysypał.

Powiedzieli, że nie można tutaj wejść z niczym, co pochodzi z ziemi. Człowiek ten spojrzał ze smutkiem i powiedział, że nie może tego zrobić, bo bardzo ukochał tę ziemię.

Całe życie robiłem wszystko, żeby to była najlepsza ziemia do życia – powiedział.

Reklama:

Niestety, nie możemy cię z nią tutaj wpuścić. Drzwi się zamknęły i człowiek błąkał się wokół murów nieba.

Po pewnym czasie aniołowie znów otworzyli bramy, żeby zobaczyć, czy coś się zmieniło. Żeby zachęcić tego człowieka, otworzyli bramę szeroko, żeby zobaczył jak niezwykłe są krainy w Królestwie Niebieskim. Zapytali, czy jest już gotowy wejść. Powiedział, że chciałby wejść, ale nie wypuści tej ziemi z rąk. Aniołowie niestety nie mogli go wpuścić.

Znowu minęło trochę czasu, kiedy człowiek się błąkał z garścią ziemi w ręce, wokół murów nieba, aż aniołowie myśląc, co by tu zrobić, żeby go przekonać, wyszli do niego przez bramę nieba.

Wynieśli najlepsze niebiańskie potrawy, ustawili stoły, zrobili piknik i wspólnie jedli.
Człowiek niezwykle się cieszył, był bardzo poruszony, jak niezwykłe bogactwo panuje w Królestwie Niebieskim. Ale na pytanie czy jest gotowy wypuścić garść ziemi z rąk i wejść do nieba, powiedział znowu, że nie.

Aniołowie zabrali wszystko, co mieli, wrócili do raju i zamknęli bramę.
Po pewnym czasie, jeden z młodych aniołów wymyślił sposób jak pomóc temu człowiekowi. Otóż otworzyły się bramy raju i wybiegła z tego raju wnuczka owego człowieka. Dlatego, że minęło już kilkadziesiąt lat i ona, będąc staruszką, umarła również.

Kiedy ten człowiek ją zobaczył, a bardzo kochał swoją wnuczkę, niezwykle się ucieszył. Otworzył ramiona, żeby ją uściskać i cała ziemia wysypała się z jego zaciśniętych wcześniej pięści. Uściskał wnuczkę i razem weszli do raju.

 

logo swiatidei - small icon

Garść ziemi, opowieść o tym jak ważne są relacje międzyludzkie.

W życiu człowieka jest bardzo wiele ważnych, wartościowych i pięknych rzeczy. I o bardzo wiele ważnych i wartościowych i pięknych rzeczy, trzeba się troszczyć – na tym polega życie. Ale czy relacje i ludzie są dla ciebie najważniejsi?
Jeśli coś wprowadzi cię do nieba, to właśnie ci ludzie i te relacje.

#otwartość #relacje międzyludzkie

 

 

**

Opowieść Budowla zaczerpnięta z książki Margaret Silf „W poszukiwaniu mądrości życia. 100 opowiastek z całego świata„.

Bajka ukazała się na kanale Ojca Szustaka „Langusta na Palmie”.

Zobacz wszystkie opowieści, które ukazały się na naszej stronie.

Podziel się inspiracją. Pomóż innym.
   

Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter.


Chcesz wiecej cotygodniowych inspiracji? Zapisz się teraz



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *